Dobre na zimę opony zimowe BF Goodrich
Na wigilię w zeszłym roku znajomi zaprosili mnie do Szklarskiej Poręby. Z radością przyjęłam zaprodzenie, ponieważ prawie cały rok siedziałam w mieście nieprzerwania pracując i nie miałam okazji nigdzie wyjechać - nawet na kilka dni.
Na co dzień jeżdże samochodem po mieście i uważam się za dość dobrego kierowcę. Mam Scode Fabie trzyletnią, która nigdy mnie nie zawiodła. W zeszłym roku zaraz na początku zimy zmieniłam opony w mojej skodzie na opony Goodrich. Przedtem miałam opony letnie BF Goodrich, miałam je w samochodzie od początku użytkowania. Raz tylko zmieniłam na inną firmę bo dałam się namówić znajomym ale opony BF Goodrich są jednak najlepsze dla mojego samochodu. Kiedy w zeszłym roku wybirałam się na wigilię w góry postanowiłam zmienić opony na opony zimowe BF Goodrich po raz pierwszy. Jeżdżąc po mieście opony letnie BF Goodrich w zupełności mi wystarczały i nie miałam potrzeby ich zmieniać, tak mi się przynajmniej wydawało. Kiedy mój mechanik zmienił opony letnie BF Goodrich na opony zimowe BF Goodrich poczułam na czym w istocie polega różnica między oponami letnimi a zimowymi.
To jest zupełnie inny komfort jazdy. Mając opony BF Goodrich w samochodzie nawet przez moment nie czułam że jadę po śliskiej nawierzchni czy że śnieg przylepia się do kół. Całą drogę do Szklarskiej Poręby przejechałam maksymalnie komfortowo. Kiedy zmienił się sezon założyłam z powrotem opony letnie BF Goodrich tak jak poradził mi mój mechanik. Wiem jednak, że odtąd już zawsze kiedy obniży się temperatura będę zmieniać opony BF Goodrich na zimowe. Jak dotąd ta marka mnie nie zawiodła, nigdy też nie miałam innych problemów technicznych z samochodem. Wiem jednak że niedługo przyjdzie czas, że będę musiała zmienić model samochodu i wtedy być może opony BF Goodrich nie będą już odpowiednie i trzeba będzie wybrać inną firmę. Na szczęście jest jeszcze wiele znanych marek i mój mechanik coś dobierze. Może zmienię samochód pod koniec tego roku.